MÓJ CIEŃ Christine Falkenland
wychodzi za mąż za wdowca Georga, który samotnie wychowuje córkę. Przeprowadza
się do niego, do domu na wyspie. Tam rozgrywa się dramat, ale na pytanie, co
jest jego przyczyną, czytelnik musi odpowiedzieć sobie sam.
Rachela, mając piętnaście lat, spadła z drzewa. Na ile ten
wypadek i będące jego następstwem kalectwo zdeterminowały jej życie? Czy gdyby
nie kulała, dokonałaby w życiu innych wyborów? Czy wyszłaby za Georga, dużo
starszego od siebie wdowca, wychowującego samotnie córkę? Po czyjej stronie
leży wina, że w jej nowym domu brak miłości, fundamentu życia?
Christine Falkenland, poetka, która „Moim cieniem” zyskała sobie uznanie jako
prozaik, nie udziela odpowiedzi na te pytania, pokazuje jedynie skomplikowane
relacje między ludźmi żyjącymi w domu na wyspie, pozwalając, by czytelnik
samodzielnie dokonał oceny, a tym samym zmusza go do refleksji też na własnym
życiem.